poniedziałek, 29 września 2014

Na dalszy ciąg tygodnia... Bracia











W świecie, co nie jest dobry ni zły
i czas nie płynie, i nie ma granic,
dwaj bracia żyli, a każdy z nich
tego drugiego życie miał za nic.

Pierwszy zdobywał wszystko co chciał,
drugi stąpając nie zgiął źdźbła trawy,
Pierwszy uznanie i podziw miał,
drugi był stale świata ciekawy.

Jednemu echo wciąż wtórowało
i śmiech rozlegał się głośny w krąg,
Drugiemu serce się uśmiechało
w muzyce ciszy lasów i łąk.

I pokochała każdego z nich
Tęsknota, córka nocy i dnia,
każdy w swój sposób miły jej był,
każdy w jej oczach swój urok miał.

Z jednym śpiewała i śmiała się,
Drugiemu długo patrzyła w oczy.
Obydwaj przeglądali się w niej
i każdy pełne piękno zobaczył.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz