niedziela, 14 września 2014

To już przeszłość

17 Historyczny Jarmark w Haselünne już minął, miasteczko znów zrobi się normalnie spokojne i przejezdne kiedy tylko skończy się sprzątanie. Pogoda dopisała, kto chciał dobrze się bawił, kto chciał pojadł i popił. Można było się obkupić i naoglądać. Najbardziej jestem zwolennikiem tej ostatniej opcji. 


Jarmarczny tłok


Miejscowy strój ludowy

 "Gliniarz" i dalsza obróbka

A to już efekt końcowy






 Diabelski "młynek" i jego ludzka siła napędowa
Barbier - golarz




 Nauka strzelania z" łuka"

Jabłuszko pełne snu

Informacja? Propozycja? ("Jestem singlem")

 

 Koronczarka i nowoczesne zastosowanie koronki klockowej do ozdobienia płytki CD


 Wytwórca lasek


 Tradycyjny introligator

 Wyplatacz

 Może nawet ulik dla pszczół upleść


 Będzie chleb...

 Mój ulubiony model - Don Kichot, tym razem bez peleryny, ale za to z latarenką (czyżby do poszukiwania peleryny?)





 Ile może ważyć ten kamień? 


Mój kolega "Szpieg z Krainy Deszczowców" przyjmuje zakłady




Pieczarki z patelni
Praczki


 Król? Królowa?










 Tańce w parach jednorodnych i mieszanych

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz