Zaczęło się od kupienia 4 niepozornych gałązek z pączkami
ten był najbardziej rozwinięty
Pomalutku rozkwitały
Już są trzy
Aż wreszcie zrobił się gąszcz i obfitość

Jeden pączek odpadł, ale nie przepadł - sam też daje radę

Ten jeszcze rozkwitnie
Duże i mały