czwartek, 26 lutego 2015

Dzisiaj nad jeziorem

Wykorzystując kilkugodzinną przerwę w opadach wybrałam się nad jezioro. Forma rowerowa po zimie kiepska, ale wciąż jeszcze za zimno (dla mnie) na rozpoczęcie sezonu na dalsze jazdy. 
A tam przedwiosennie - jeszcze "łyso"  i mało kolorowo, ale...










 Słońca tyle tylko - za chmurami - i tak dużo
 Różne "patyki"







 Kępki

Woda...
 ...i w wodzie


 Coś tam pływa....










 Coś tam fruwa...
 Krecia robota

 Spacerowicze




 "Żeleźniak" się trzyma
 Hase wciąż, od grudnia na granicy wylania i rozlania
 Te schodki normalnie prowadzą na pomost

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz