Koty i codzienność emigrantki
piątek, 24 lutego 2017
Wspomnienia z wernisażu
Zostałam zaproszona i pojechałam. Wernisaż ilustartorek z Münster. Każda ma swój styl.
Młodość, talen i pasja. Miło popatrzeć
Część oficjalna
Marie
Nele i jej akwaforta
Frauke i komiks
Laura i gwasz
(przeszkadzające światełka)
Anne
I jej dzieła
Nowsze posty
Starsze posty
Strona główna
Subskrybuj:
Posty (Atom)